"Pokolenie fejsa" w e-czaskultury.pl, Magdalena Wołowicz
Przez siedem lat było cicho, a teraz, gdzie nie popatrzysz – Masłowska. Jej nowa książka „Kochanie zabiłam nasze koty” wzbudzała wielkie zainteresowanie, zanim jeszcze się ukazała. Wywiady, spotkania i dyskusje – bo rzecz warta jest obgadania, bo rzecz nietypowa.
czytaj więcej »
Gdzie jest miejsce na gołe uczucia w ponowoczesnej rzeczywistości? recenzja "Kochanie, zabiłam nasze koty" w Pracowni Dobrego Słowa
Na scenę polskiej literatury wkroczyła niedawno nowa powieść Doroty Masłowskiej Kochanie, zabiłam nasze koty. Wszyscy zastanawiali się, czy i tym razem autorka pokaże pazury,a krytyka zagrzmi nad typowym dla niej cynizmem i wulgarnym językiem. Tymczasem stała się rzecz niesłychana. Masłowska wydała tekst jasny, przystępny i spójny. Aż chce się polecać!
czytaj więcej »
"Recenzowanie Masłowskiej mija się z celem" na blogu mlodapisarkaczyta.blox.pl


Po pierwsze, to jest pisarka, którą się kocha albo się jej nie znosi. Nieznoszących nie przekonam, a wielbiących przekonywać nie trzeba.
czytaj więcej »
"Kochanie, zabiłam nasze koty" na Półce radia wnet.pl
Zapraszamy do wysłuchania audycji, link w rozwinięciu newsa.
czytaj więcej »
Recenzja Daniela Podolaka w portalu students.pl
Dorota Masłowska już od czasu pierwszej swojej powieści została ochrzczona przez krytyków jako prawdziwe literackie objawienie na naszym rynku. „Paw Królowej” i wydane po nim dramaty potwierdziły tylko, jak wielką ulubienicą mediów na jeszcze długo zostanie. Najnowsza powieść strąciła koronę z głowy.
czytaj więcej »
"Absurd realny" w tu-czytam.blogspot.com, Izabela Mikrut:
Po powieści Doroty Masłowskiej sięgam zawsze chętnie i czytam je z przyjemnością – po pierwsze dlatego, że ta autorka wie doskonale, co chce opowiedzieć, a po drugie – bo ma wyobrażenie o tym, jak to zrobić i potrafi wymyśloną fabułę przełożyć na język zmienny, niebywale plastyczny i mocno zanurzony w ironii i drwinie. Masłowska nie zaproponuje powtarzalnych schematów, a realizm umiejętnie rozpuści w otoczce absurdu. Dzieje się u niej wiele na planie fabuły, zawsze drugorzędnej wobec języka – oraz na planie stylu.
czytaj więcej »
"Książka na weekend"w portalu wszczecinie.pl
„Kochanie, zabiłam nasze koty” to nowa książka Doroty Masłowskiej. Sądzę, że nie zaskoczy, ale też nie rozczaruje tych, którzy jej twórczość znają.
czytaj więcej »
"Świat się skończył", lubimyczytać.pl, Aleksandra Bączek
To najmocniejsza książka Doroty Masłowskiej. Frustracja, którą dało się wyczuć w jej debiutanckiej „Wojnie polsko-ruskiej”, osiąga tutaj apogeum.
czytaj więcej »
"W pogoni za szczęściem z plastiku", w experymentt.wordpress.com, Dorota Jędrzejewska
Kiedy Brenda spędzała wieczory na całowaniu się z Dylanem, Kelly odpierała zmasowany atak adoratorów, a niezdarny David planował pierwszy seks ze średniourodziwą Donną, w głowach polskich, wkraczających w nastoletni wiek dziewcząt, zrodziło się górnolotne marzenie.
czytaj więcej »
"Powieścioid" w esensja.pl, Daniel Markiewicz
Nowa książka Doroty Masłowskiej na pewno jest dużym wydarzeniem medialnym, bo szum wokół tej akurat autorki wywołuje już sama zapowiedź kolejnej powieści. Ale czy „Kochanie, zabiłam nasze koty” jest wydarzeniem także literackim? To już bardziej wątpliwe.
czytaj więcej »
Recenzja z "Lego ergo sum"
Masłowska recenzuje się sama.
czytaj więcej »
Dwugłos: Dorota Masłowska, "Kochanie, zabiłam nasze koty" popmoderna.pl
czytaj więcej »
"Kompot" w dwutygodniku.com, Jan Gondowicz
Masłowska odtwarza zbolałą duchowość, godne współczucia emocje. O nich opowiada ta proza niesłychaną profuzją dekoracji, cytatów z realu, obiektów i przejawów – zwykle odrażających
czytaj więcej »
Recenzja w Portalu Kulturalnym "Magazyn"
Od przehypowanej nastolatki od dresiarzy z Wejherowa do konserwatywnej dramatopisarki z Żoliborza. Jaka jest trzecia odsłona Doroty Masłowskiej?
czytaj więcej »
Amerykańska odyseja - "Tygodnik Powszechny"
Dorota Masłowska za jednym zamachem napisała kolejną książkę i dokonałam polskiego przekładu świetnej amerykańskiej powieści. Dwa w jednym!
czytaj więcej »
Przeszczep jaźni gratis - Justyna Sobolewska, "Polityka"
Nowa powieść Doroty Masłowskiej "Kochanie, zabiłam nasze koty" to kapitalna komedia o sztucznych światach, do których coraz częściej się przenosimy.
czytaj więcej »
Recenzja Jarosława Czechowicza - "Krytycznym okiem"
W promocji tej wyczekiwanej latami książki podkreśla się problemy, z jakimi Dorota Masłowska borykała się przy jej pisaniu. I to chwyta, chociaż przecież czytelnicy nie znają treści.
czytaj więcej »
Duchowy szwedzki stół - "Tygodnik Powszechny"
"Gdy chorowałam, starałam się skonfrontować z fizycznym bólem. Niesamowite przeżycie, kiedy się na tym skupić. Czas nagle niebywale się zagęszcza, każda sekunda rośnie do niebotycznych rozmiarów."
Z Dorotą Masłowską, pisarką, rozmawia Katarzyna Kubisiowska, "Tygodnik Powszechny"
czytaj więcej »
Ofiara pustki pokolenia - "Rzeczpospolita"
Nowa powieść Masłowskiej przynosi zawód, choć potwierdza talent obserwacyjny i językowy autorki - pisze Jacek Cieślak w "Rzeczpospolitej"
czytaj więcej »
"To będzie skandaliczny brak skandalu" - Dorota Masłowska udziela wywiadu Polskiej Agencji Prasowej
To książka o dramacie sytości - powiedziała PAP Dorota Masłowska o swojej najnowszej powieści "Kochanie, zabiłam nasze koty", która ukaże się w połowie października.
czytaj więcej »
"Dorota Masłowska: Polska do mnie nie mówi" z Dorotą Masłowską rozmawiają Piotr Bratkowski i Olga Bryska - "Newsweek"
– Zmęczyła mnie rola skandalizującej komentatorki polskiej rzeczywistości. Postanowiłam napisać coś, co mi sprawi przyjemność, a nie wyrwie serce – mówi Dorota Masłowska Newsweekowi o swojej nowej powieści „Kochanie, zabiłam nasze koty”.
czytaj więcej »
Recenzja "Kochanie, zabiłam nasze koty" w wortalu granice.pl
Dorotę Masłowską jako „jedną z najbardziej obiecujących autorek młodego pokolenia” pytano już chyba o wszystko, co dotyczy współczesnego świata – od przepisu na idealny omlet po przyczyny katastrofy smoleńskiej. W nowej powieści Kochanie, zabiłam nasze koty ona sama postanowiła opowiedzieć nam co nieco o współczesnym świecie. I chyba po raz pierwszy udowadnia, że nie tylko opowiadać potrafi, ale i ma nam co nieco do powiedzenia.
czytaj więcej »
Czekając na nową powieść Masłowskiej. Dorota M. ucieka - "Książki. Magazyn do Czytania"
Przy pierwszej spowiedzi spisała listę grzechów, o wiele za długą, niż powinna. Wszystko po to, by wypaść dobrze przed Bogiem. Chciała mu sprzątać w kościele. Żeby pokazać, udowodnić, że się stara jak nikt.
czytaj więcej »
"Nikt nie chce byc pisarzem, każdy chce być gwiazdą" z Dorotą Masłowską rozmawia Justyna Sobolewska - "Polityka"
O pisaniu nowej książki, zmęczeniu sprawą polską, apokaliptycznej wizji świata, zdolności czytania i zbawiennych kompleksach.
czytaj więcej »
Redaktor Lampy rozmawia z Dorotą Masłowską o książkach.
No dobra, bąknęłaś w pewnym momencie, że piszesz nową powieść, czytelnik "Lampy" wreszcie dowie się teraz, że ta powieść nie ukaże się nakładem Lampy i Iskry Bożej, bo ona ukaże się nakładem Noir Sur Blanc. Nie wiem, jak ta książka się nazywa...
czytaj więcej »